Hi,
Po pierwsze po raz kolejny dziekujemy za liczne przybycie i
entuzjastyczne nastawienie :^) Przepraszam tych wszystkich,
ktorych jakos niemilo ofuknalem w kilku krytycznych momentach
imprezy. Czlowiekowi troche cisnienie skacze gdy na raz: prowadzi
konkurs, pilnuje simsonka, zeby stygl przed skokiem, uwaza, by
ktos nie szarpal za sznurek, ktory zaraz zostanie do uzyty do
ktorejs z konkurencji, potrzebuje jakiegos drobizagu do
nastepnej, zapisuje wyniki, zerka na niebo, z ktorego lunie
pierdolony deszcz i widzi na dodatek w tle jednego idiote z
Lubawy z ktorym sie spial, i ktorego nie zapraszal a jednak
przyjechal. Wtedy latwo o zlosc, wiec prosze o wybaczenie.
Co do kosztow, policzylem z "grupsza". Nie wiem ile bylo osob
dokladnie, kilka z listy nie dotarlo, za to przyjechali nie
notowani. Oceniam krytycznych chwilach bylo okolo 140 osob. Nie
wszyscy zaplacili wspomniane 10 zlotych, choc dyscyplina
placacych mile mnie zaskoczyla. Zebralem 1100 zlotych, co w
zupelnosci pokryloby zakladane koszta, jednak koszta w trakcie
imprezy nieco urosly :^) W sumie osiagnely 1350 zl. co daje nam
250 zlotych deficytu, ktory pokrylem z wlasnej kieszeni. Sie mi
to nie podoba, bo kupilbym za to sobie, dzieciakom lub zonie co
innego. Konkretnie wyglada to tak:
PRZYCHODY (zl):
Skladka 1100
WYDATKI (zl):
Koszty stale:
1. Kapele 450
2. Simson 125
3. Browar 170
4. Gorzala 25
5. Koszty moje 150
6. Drzewo 50
Zniszczenia i straty:
7. Rower 100
8. Krzesla 50
9. Umywalka 20
10.Kucharki 100
11.Szyba 10
12.Naczynia 50
13.Butelki 50
RAZEM: 1350
Objasnienia:
Ad. 1. Hobbici mieli wziac 300, ale zepsul sie im wzmacniacz
(prawdopodobnie na skutek gwaltownego wylaczania i wlaczania
zasilania przez domoroslych elektrykow) i fajnie grali, wiec
dorzucilem im jeszcze 150.
Ad. 2. Simson SR-2 pozostaje na stanie grupy, ja tylko
administruje :^) Ma ktos moze dokumenty do takiego sprzeta?
Ad. 3. Piwo na nagrody dla uczestnikow konkursu.
Ad. 4. Zuzyta jako wkladka :^)
Ad. 5. Nie wiem ile najezdzilem sie do Hartowca i nadzwonilem z
komorki. Pewno duzo, wiec 150 zl. styknie :^)
Ad. 6. Na ognisko. Wzielismy wiecej za 75 zl, ale nie wszystko
poszlo.
Ad. 7. Rower pani z biura, ktory ktos zdewastowal dokumentnie.
Ad. 8. Podczas imprez zniszczone zostaly 4 krzesla po 100 zl/szt,
ale mowili ze naprawia.
Ad. 9. Ulamana przy samych zaczepach w damskim kiblu, niestety
nie da sie skleic, wiec trzeba kupic inna.
Ad. 10. Postanowilem, ze obsluga najadla sie nieco stresu, wiec
nalezy im to jakos wynagrodzic. Kopertka z 20 zl. dla kazdej z
pan wydalo mi sie uczciwa i niewygorowana rekompensata.
Ad. 11. Szyba w domku nr 19
Ad. 12. Zginelo lub zostalo potluczonych (!) nieco szklanek
duralex, talerzy i naczyn z kuchni.
Ad. 13. Browar w szkle byl bez kaukcji, bo wszyscy solennie
zapewniali, ze zwroca. Po wstepnym przeczesaniu brakowalo butelek
w 6 kontenerach. Pewnie podczas sprzatania w domkach cos
znalazly, ale lekka nadwyzka wynagrodzmy i ich trud.
Podam numer konta, na ktore pieniadze moga wplacac ci, ktorzy
chca pomoc mi wyrownac bilans:
Bank BPH PBK, Oddzial VIII
Jasna 1
00-950 Warszawa
Jacek Rozanski
67 1060 0076 0000 4010 3015 8992
Winowajcow strat i zniszczen nie bede wytykac palcyma ;^) Wierze,
ze dewastatorzy i ci, ktorzy przysporzyli najwiecej stresu
obsludze oraz MNIE, zaplaca bez stosowania srodkow przymusu.
***
Ogolnie obsluga najpierw narzekala, ale w niedziele byli juz
mili. Pytali mnie tylko, czy to sa na pewno ci sami ludzie co w
ubieglym roku.
Nie wiem jak kierownictwo osrodka zapatruje sie na przyszloroczna
impreze. Wierze jednak, ze pelne pokrycie strat pozwoli nam
spotkac sie w przyszlym roku w tym samym miejscu. Jesli bedzie
nadplata, przekaze ja na cel zbozny.
--
Pozdrowienia
Jacek Rozanski
ETZ 251, back to roots
Swiat bez granic
tata motoRocha
SR2 grupowy